Moja żona odeszła z naszą terapeutką
O ile główny bohater sztuki pt. „Moja żona odeszła z naszą terapeutką” w dobrym stylu i z iście europejską ogładą dał radę rozstać się ze swoją eks-małżonką (pieczętując rozstanie koleżeńskim zakładem: Kto pierwszy coś poczuje przy rozstaniu, przegrywa), o tyle porzucenie przez terapeutkę traktuje raczej osobiście. Czy po przeprowadzce do ponownie kawalerskiego mieszkania nasz bohater stanie na nogi, czy raczej szybko wskoczy w kolejne rozczarowanko? Zapewne pomogą mu w tym Empatodeweloper, Ciotka Ambiwalenta, re-dekoratorzy wnętrz emocjonalnych oraz Nina Serotonina – roztrzepana recepcjonistka w ośrodku „Radosna Synapsa”.
Klub Komediowy zaprasza na spektakl o rozstaniach, zdradach, awanturach, inbach, milczących wieczorach i krzykliwych porankach, który – mamy nadzieje – napawa optymizmem, a przynajmniej przerażeniem. „Moja żona odeszła z naszą terapeutką” to przedstawienie idealne na pokowidowe tąpnięcie towarzyskie. Komedia rozwodowo-muzyczna. A dla niektórych – płonny poradnik sceniczny, jak zakończyć wieloletni związek i nic przy tym nie poczuć.
- 4 na wszystkie miejsca/sektory